
Jak wygląda współpraca z agentem nieruchomości dla kupującego? Krok po kroku (cz. 3)
Gdy wybierzemy mieszkanie i pojawia się emocja „to jest to”, ja przechodzę w tryb kontrolny.
Sprawdzamy stan prawny nieruchomości:
księgę wieczystą, hipoteki, służebności, prawa osób trzecich, dokumenty, grunt.
Jeśli coś się nie zgadza - mówię wprost:
tego nie kupujemy.
Kolejny etap to negocjacje ceny mieszkania.
Nie polegają na „proszę 50 tys. mniej”.
To analiza:
cen transakcyjnych, czasu na rynku, historii obniżek, sytuacji sprzedającego.
Na tej podstawie prowadzę negocjacje.
Potem przechodzimy przez formalności przy zakupie mieszkania:
umowa rezerwacyjna, zadatek lub zaliczka, warunki.
Następnie umowa przedwstępna - przygotowana z notariuszem i prawnikiem, z zabezpieczeniem klienta.
Każdy zapis tłumaczę „z polskiego na polski”.
Jeśli w grę wchodzi kredyt hipoteczny, koordynuję cały proces - klient nie musi sam „biegać” między bankiem, sprzedającym i notariuszem.
Na końcu jest akt notarialny.
Jestem z klientem, tłumaczę, pilnuję.
Potem przekazanie mieszkania, protokół, klucze.
I bardzo ważne, klient nie zostaje sam.
Jeśli coś się dzieje po zakupie mieszkania, ma do mnie zadzwonić.
Bo tak naprawdę obsługa klienta kupującego nieruchomość nie kończy się na podpisaniu aktu.
To proces, który zaczyna się od myśli:
„chyba czas kupić mieszkanie”
i kończy dopiero wtedy, kiedy klient czuje:
„to była dobra decyzja”.
👉 A jeśli jesteś właśnie na tym etapie…
…i zastanawiasz się, jak kupić mieszkanie mądrze i bezpiecznie -
to wiesz już, że to nie jest kwestia szczęścia, tylko procesu.
A dobry proces robi ogromną różnicę.